Posty

Tajemnice Sąsiadów

   Mieszkam na małej wsi, gdzie życie toczy się niespiesznym rytmem, a większość         sąsiadów   to niezwykle mili i przyjaźni ludzie. Z jednej strony mojego podwórka mieszka starsza pani od kilku lat samotna, odkąd zmarł jej mąż. Z drugiej strony mam sąsiadów sezonowych, którzy ożywiają swój dom tylko w okresie wiosenno-letnim. Tuż obok nich żyje biedna rodzina, która tak samo jak ja wiąże koniec z końcem, doświadczając uroków i trudów ubogiego życia. Prawdziwa tajemnica kryje się jednak po drugiej stronie drogi. To tam mieszka sześcioosobowa rodzina, wokół której od lat nawarstwiają się mroczne sekrety i trudne do wyjaśnienia zbiegi okoliczności. Gdy wieczorami gasną światła, a nad wsią zapada głęboka cisza, okna ich domu wydają się skrywać tajemnice, o których nikt nie chce mówić głośno. Czasem jeden krok poza własne podwórko wystarczy, by dotknąć historii, od których cierpnie skóra... Ostatnio w ich domu nie działo się dobrze. Przez po...

List do syna

 D zień dobry Synu.   Jest sobota, 30 maja. Piękna pogoda od rana poprawia nastrój i dodaje zdrowia. Na dachu gołębie gruchają, a wróble ćwierkają. U stóp kręcą się małe pieski, prosząc o głaskanie. I ja, wpatrujący się w monitor komputera, na którym od dłuższego czasu próbuję zacząć nowe, wirtualne życie. Życie, które tak naprawdę cały czas było wokół mnie, ale do niego nie zaglądałem. Los proponuje nam jednak różne drogi i na pewno warto każdej spróbować.  Moim celem zawsze będzie to, by cię uściskać. Tak, jak to robiłem, gdy byłeś malusieńki, a ja byłem młody i głupi. Nie było mnie przy tobie prawie przez całe twoje życie. Proszę, nie myśl o mnie samych złych rzeczy, które mogłeś o mnie usłyszeć. Przecież mnie nie znasz a ja nie znam ciebie.  Nie jestem zły byłem po prostu pogubiony i niepoukładany. Ale dochodzę do wieku, w którym próbuję wszystko zmienić i zacząć od nowa. Chciałem porozmawiać z tobą po siedemnastu latach mojej nieobecności, ale ty nie chciałeś ro...